Czy moje kury kwoczą?

Od czasu do czasu kury wpadną w fazę wysiadywania jaj i będą uparcie siedzieć w gniazdach na nie zapłodnionych jajach. Kury zazwyczaj wysiadują jaja latem, ale może się to zdarzyć o każdej porze roku. Nie wiadomo dokładnie, dlaczego kury wpadają w tę fazę, ale jako najczęstszą przyczynę wskazuje się silny instynkt macierzyński u niektórych kur, który sprawia, że próbują one doprowadzić do wyklucia jaj, niezależnie od tego, czy zostały one zapłodnione, czy nie. Niektóre rasy są bardziej podatne na wysiadywanie niż inne, np. rasy Cochin oraz Silka.


Matka opiekująca się świeżo wyklutymi pisklętami
Matka opiekująca się świeżo wyklutymi kurczętami

Objawy u kury, która będzie kwoczyć

Łatwo rozpoznać, gdy kura zamierza wysiadywać, ponieważ jej zachowanie zmienia się diametralnie. Prawdopodobnie pierwszą rzeczą, którą zauważysz, będzie to, że kura bardzo spochmurniała. Poniżej znajdziesz listę wszystkich objawów, które sugerują, że kura stała się kwoką

  • odmawia wychodzenia z gniazda
  • puszy się, by sprawiać pozory większej
  • kwocze i dziobie, gdy próbujesz przenieść ją z gniazda
  • wraca do gniazda, gdy już ją stamtąd usuniesz
  • wyskubuje sobie pióra z klatki piersiowej

Co zrobić z kwoczką?

Jest kilka sposobów na radzenie sobie z wysiadującą kurą. Niektóre z nich polegają na pogodzeniu się z jej kwoczeniem lub wykorzystaniu jej stanu, by wysiedziała jaja. Inne sposoby polegają na powstrzymaniu jej od wysiadywania - jedne metody działają lepiej od innych na poszczególne kwoki.

  1. Zostaw ją w spokoju - kura, która się kwoczy, pozostanie taka przez około 3 tygodnie, ponieważ mniej więcej tyle potrzeba na wyklucie jaj. Możesz zdecydować pozwolić rzeczom samym się potoczyć. Gdy podejmiesz taką decyzję, wynoś kwoczkę z gniazda codziennie na kilka godzin, by upewnić się, że coś zje i się napije. Nie musisz się zbytnio martwić o to, że zajmie ona gniazdo, ponieważ w większości sytuacji kwoki bezproblemowo podzielą się gniazdem, by złożyć jaja. Jeśli jednak masz wyjątkowo agresywną kwokę, będzie ona dziobać inne kury, gdy spróbują one złożyć jaja w pobliżu, dlatego w takim wypadku będziesz musiał zapewnić swoim innym kurom drugie gniazdo. Być może dobrym pomysłem byłoby, aby oddzielić taką kwoczkę od reszty kurnika, gdy wiesz, że wszystkie pozostałe kury właśnie złożyły jaja. W takim wypadku warto nałożyć rękawice podczas przenoszenia kwoki, ponieważ bardzo ją to rozzłości i zrobi ona wszystko, co w jej mocy, by jej nie przenosić.

  2. Kup kilka zapłodnionych jaj - jeśli chcesz, by jaja zostały wysiedziane i żeby do Twojego stadka dołączyły kurczęta, wykorzystaj okazję i kup kilka jaj dla Twojej kwoki. Posłużenie się kwoką w celu wysiedzenia jaj jest znacznie prostsze i mniej kosztowne niż użycie inkubatora. Twoja kwoczka zajmie się nie tylko opieką nad jajami od momentu złożenia do wyklucia, ale także zaopiekuje się kurczętami w pierwszym okresie ich życia i nauczy je wszystkiego, czego będą potrzebować! Jeśli jeszcze nigdy tego nie robiłeś, najlepiej udaj się do doświadczonego hodowcy po garść porad.

  3. Zamocz jej podbrzusze w wodzie - gdy Twoja kura staje się kwoką, rośnie jej temperatura ciała. Metoda ta polega na schłodzeniu kury w wodzie, by przerwać jej kwoczenie. Najprostszą ku temu metodą jest zamoczenie podbrzusza Twojej kwoczki w wiadrze z zimną wodą. Warto jednak pamiętać, że niektórzy hodowcy kwestionują efektywność tej metody, ponieważ odwraca ona jedynie uwagę kwoki, która natychmiast próbuje się osuszyć. Ta metoda może być stosowana jedynie w ciepłe letnie miesiące.

  4. Umieść kostki lodu lub mrożonego groszku pod kwoką - jak w poprzedniej metodzie, służy to schłodzeniu Twojej kwoki, ale jednocześnie sprawia, że wysiadywanie jest dla niej bardzo niewygodne

  5. Stwórz klatkę dla kwoki - jeśli akurat masz klatkę z drutu lub klatkę dla psa, umieść tam Twoją kwoczkę razem z wodą i pożywieniem. Druciana klatka powinna być dla niej niewygodna i przy odrobinie szczęścia schłodzi jej klatkę piersiową i podbrzusze wystarczająco, by przerwać jej kwoczenie. Czas potrzebny na przerwanie kwoczenia będzie się różnił w zależności od osobnika. Zazwyczaj zajmuje to nie więcej niż 3 dni. Będziesz wiedział, że Twoja kurka przestała się kwoczyć, gdy przestanie wyskubywać sobie pióra, a także nie pobiegnie z powrotem do gniazda, gdy ją wypuścisz. Metoda ta może się wydawać okrutna, ale w dłuższej perspektywie czasu jest ona zdecydowanie bardziej humanitarna niż pozwolić kurze wysiadywać puste gniazdo i patrzeć, jak stan jej zdrowia się pogarsza.


Powiązane produkty

Zdjęcia naszych klientów

Komentarze

Robert, 28 October 2018

Moj nieżyjący juz tata kwoczącą kurkę wkładał do klatki ,tzn odwracali skrzynkę plastikowa takiej wielkosci by zmiescila tam sie kurka , poidelko i karmidelko i ta ktrzymal 2-3 dni - Zawsze pomagało.

Zostaw komentarz

Zapisz się do Newslettera Omlet

Zamknij

Zapisz się, aby otrzymywać wieści o konkursach, nowościach, specjalnych ofertach i wielu więcej. To nic nie kosztuje!